Blog > Komentarze do wpisu
W woalkach mgieł jesiennych...
Świat we mgle prześwietlonej słońcem przypomina impresjonistyczne obrazy Mistrzów. I drzewa dziś wyglądają cudownie, rozedrgane swymi kolorami, dziś bardziej pastelowymi, miękkimi od światła. I niebo się uśmiecha...

Mam dziś na później do pracy. Są tego plusy i minusy. Dobrze jest posnuć się porannie po domu, dobrze pozwolić sobie na niespieszność. Moje "na później do pracy" spowodowane jest tym, że w tym roku mam mniej godzin, nie ukrywam, wolałabym mieć ich więcej...

Teraz czas kawy. Otwartym oknem wsnuwa się chłodne powietrze z tymi charakterystycznymi nutami zapachu jesieni. Cicho śpiewa Ewa Błaszczyk. Radośnie mi jest, bo wieczorem przybędzie mój M. Zieleń moich tęczówek rozkwitła oczekiwaniem, niecierpliwość drży w koniuszkach palców...

Dopiero dziś w mojej szkole odbędą się uroczystości z okazji wczorajszego święta. Bardzo wiele tych świątecznych dni, na przestrzeni lat, zapisało się wdzięcznie w mojej pamięci, ale mam też takie wspomnienia, dzięki którym wykreśliłabym to święto z kalendarza...

Zatem dziś będę ustrojona na galowo. Tak naprawdę nie umiem być do końca galowa czy klasyczna. Zwykle przełamuję czymś taki strój. Czasem jest to zielony kwiat z wełny, barwny szal, brosza, duże korale, kolczyki z innej bajki. Dziś będą to kolorowe rajstopy :)

Serdeczności zostawiam dla Wszystkich tu zaglądających. Jak dobrze być w piątku :)
piątek, 15 października 2010, e.ka

Polecane wpisy

  • Nowe miejsce...

    Przykro mi, że blox się zamknął. Przykro mi, że musimy się stąd przenosić albo zapisać swoje pisanie "ku pamięci". Mam nadzieję, że odnajdziemy się gdzieś w blo

  • Okienko :)

    Mam teraz okienko. Siedzę w swojej klasie, w ciszy, dobiegają mnie tylko strzępki słów z sąsiedniej klasy. W oknie odrobina bieli i cudownie niebieskie niebo. G

  • Drobiazgi...

    Mijam sobie ze styczniem, w pośpiechu, w zapracowaniu, wszak koniec półrocza blisko. Sprawdzam, pozwalam na poprawy popraw, rozmawiam z rodzicami, którzy chyba

Komentarze
2010/10/15 09:34:40
Mój M. też przybędzie dziś wieczorem :-)
Lubię kalsykę i jestem do niej tak przywiązana, że bardzo rzadko z niej rezygnuję. Eksperymenty młodości wystarczyły mi chyba na całe życie... :-))) Z drugiej strony - jak stwierdziła kiedyś moja koleżanka - na mnie nawet ekstrawagancja ma znamiona klasyki, nawet czarne paznokcie według jej opinii wyglądają na mnie subtelnie. I jak ja mam się w tej sytuacji zdobyć na szaleństwo?;-)
No, poplotkowałam sobie z Tobą przy kawie, ruszam do roboty:-) Miłego dnia, E.ko. I miłego weekendu:-)
-
2010/10/16 11:36:31
Mój M również wczoraj przybył....wysłałam Ci kilka fotek z mojej ostatniej wyprawy-:)
-
2010/10/17 10:01:30
Ode mnie też serdecznosci dla Ciebie w niedzielny poranek. Zanosi się na piękny, słoneczny dzień, chociaż rano był przymrozek.
-
2010/10/17 13:30:05
Taki akcent/ akcencik w postaci kolorowych rajstop idealnie uzupełnia i ożywia nieuniknioną galową sztywność i prostotę. Chociaż połączenie czerni i bieli jest jak najbardziej cudowne.
Dzień Edukacji Narodowej winny jest być świętowanym nie tylko przez nauczycieli, ale również przez uczniów. Powinien być czasem radosnym. Tym bardziej, że w tym roku był sprawcą długiego weekendu w wielu szkołach. Niestety w mojej nie.

Pozdrawiam
-
2010/10/20 19:25:37
Lady_lavender- miło się plotkuje z Tobą przy kawie :)
Mnie się klasyka też podoba, ale zwykle ją czymś łamię, tak mi w duszy gra :) choć awangardowa też nie jestem...ot, modzę po swojemu :)
Ten czas tak szybko mija, kolejny weekend się zbliża...

Komida- dziękuję, wyglądasz świetnie, to musiała być udana wyprawa :)

Ewa777- coraz częściej rankami bywają przymrozki, świat wtedy taki najeżony igiełkami...a potem słońce przywraca barwom blask październikowy :) uśmiechy ślę...

Venea_1- a ja jakoś unikam zestawienia czerni i bieli, choć czarno-białe fotografie uwielbiam :) tak, to jednak nie to samo...
W mojej szkole także nie było z okazji święta długiego weekendu...
I ja pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)
statystyka