statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Majowe drobiazgi...

Pobudki mam teraz wczesne, bo w Alei, tej którą widzę z okna, swe gnizda uwiły bardzo złośliwe wrony i kraczą tak głośno, tak przeraźliwe, że sen płoszą. Nie mogę już potem zasnąć, więc biorę się za bycie. I tak jestem już po śniadaniu, po wymianie słów z M., który dziś ze studentami ma zajęcia. Teraz zaparzyłam kawę i ocalam chwile literkami tu zostawianymi...

Dawno mnie w tym miejscu nie było, ale jakoś nastroju nie było. A nastrój zaprawiony smutkiem i niepewnością związany jest z tym, co w pracy...Dziś jednak o tym szaaaa...

Maj się mai. Maj czarodziej, maj ten najpiękniejszy w całym roku miesiąc. Zieleń taka soczysta już, malachitowa i szmaragdowa w krajkach maków pierwszych, piwonii, drobnych kwiatków krzewuszek, moich balkonowych pelargonii. I białym kwieciem obsypał się mój ulubiony przyblokowy czarny bez. Biedrzeńce się bielą marcepanowym odcieniem bieli. I jest tak pięknie, tak kolorowo, pachnąco. Wieczory coraz cieplejsze się robią i lubię kończyć dnień zamyśleniem na balkonie swym...

Zeszły tydzień to miły czas z bratem, bratową i Małym. Zrobili sobie tygodniowy urlop i spędziliśmy ze sobą trochę czasu. W wakacje spotkamy się dopiero w sierpniu...

Czekam na nowości książkowe, które pewnie po niedzieli dostarczą kurierzy, czekam na piękne, letnie bluzki, które zamówiłam i mam nadzieję, że będzie mi w nich ładnie...

Wczoraj miły dzień, bo i wizyta brata, a potem wyprawa na cmentarz do rodziców. Gdyby żyli, obchodzili Złote Gody...

A potem chwile z literkami czytanej książki, powtórzone migawki z książęcego ślubu. Suknia panny młodej została skrytykowana przez internetowy światek, a mnie się podobała...

Tak, myślę o wakacjach, tym bardziej, że mamy je częściowo zaplanowane i cieszę się na wyjazd z M. do uroczego miejsca, które dla nas znalazł. Tym razem będą to góry...

Niedzielo, mijaj wdzięcznie :) 

niedziela, 20 maja 2018, e.ka

Polecane wpisy

  • Witając jesień...

    Pierwszy dzień jesieni szary i deszczowy. I nagle pochłodniało. To już ten czas, kiedy czasoprzestrzeń złocę płomykami świec, zaparzam herbatę w imbryku, wyjmuj

  • Drobiazgi

    Za oknem wiatr i burza piaskowa. Zgasło światło. Korzystam z telefonu... Zapaliłam świece. Złoci się czas. Niebo jest szarą chustą. Deszcz nie pada, a powinien.

  • Września psalm...

    Niskie, łagodne słońce, gasnący błękit nieba i falbanki pomarańczu, zaróżowionego fioletu. Pyłki światła wirujące w powietrzu, lekka poświata złota... Popołudni

Komentarze
2018/05/20 21:19:07
Suknia podobała mi się bardzo, utrafia w mój gust i upodobania idealnie. Nie wiem, czego krytykanci oczekiwali, pewnie przepychu, przesytu i innego, dowolnego prze-...

A maj cudowny, niech nie mija, nie... :)
-
2018/05/27 20:18:51
Maj w Twoich słowach piękny, nastrojowy.
Miło czytać o dobrych, radosnych planach na lato, życzę by wyjazd był cudowny
oraz by wszystko pomyślnie ułożyło się z pracą.
Serdeczności ślę :)
-
2018/07/02 20:29:05
Przegapiłam odowiedzi na komentarze. Tzn. napisałam, kliknęłam i gdzieś przepadło. Przepraszam Was. Coś nie tak z bloxem. Dziś przepadła mi notka, musiałam napisać drugą.