RSS
sobota, 02 marca 2019
Nowe miejsce...

Przykro mi, że blox się zamknął. Przykro mi, że musimy się stąd przenosić albo zapisać swoje pisanie "ku pamięci". Mam nadzieję, że odnajdziemy się gdzieś w blogowym świecie...

Nie tylko pisania mi żal. Dobrze mi tu było w tym moim poliniowanym, zielonym kąciku. Część swojego dziesięcioletniego życia tu zostawiłam, zatrzymałam w zdaniach. Niby można przenieść swoje pisanie do innej witryny, zrobiłam to, ale nie wszystkie notatki się zapisały. Może zrobiłam coś nie tak, może nie tak zrozumiałam instrukcję...

Jednak najbardziej mi żal tego miejsca ze względu na ludzi, na czytelników, którzy są dopełnieniem nie tylko blogowego świata. Ileż dobrych słów mi tu podarowano, ileż troski okazano, ciepła, serdeczności. Byliście ze mną w szczęśliwych i dobrych momentach mojego życia, współodczuwaliście ze mną moje smutki, dzieliliście chwile i chwilki, moje drobiazgi, tęsknotę, radości i płacze. Najserdeczniej Wam dziękuję za obecność tu, za wszystkie cudowne słowa, za to, że mogliśmy się poznawać, dzielić swoimi światami, czytać nawzajem, lubić swoje literki, inspirować się...

Dajcie znać o swoich nowych miejscach...

Gdyby ktoś chciał nadal dzielić ze mną moją historię, zapraszam w nowe miejsce www.prywatna-historia.blogspot.com

Przepraszam za zamieszanie. Mam nadzieję, że to tam będzie teraz mój kąt :)

Archiwum
statystyka